Kultura · 2 min czytania
Ze smoczej groty
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{b}Ze smoczej groty{/b}
niech łzy deszczu jesienne zmyją z tych murów nowości odzyskają miasta czasy starożytności
niech promienie słońca letniego Wisły zmęczonej osuszą wody wydobędą ciało Wandy zrozpaczonej
niech wskrzeszą nam królów i władców wieczorem latarnie umarłych zapalą oświetlając do krypt starych wejścia
Część 22 / 2
niech ulice wiatrem wiosny zdrapane odsłonią ludzi innych i budynki te same łączy ich jedno - miasto stare
wichry przed którymi mury bronią - ich szczątki Kraków osłonią - duchy z wart zawołają
zadzwonią floriańskimi łańcuchami rozdarte w sobie ostrzec nie mogą i poleca…