Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

thriller · 3 min czytania

Zęby

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W przedziale była tylko ona i ja. Najwyraźniej tego dnia nikt nie chciał jechać do Warszawy, albo Warszawa nie chciała żeby ktoś przyjeżdżał. Kątem oka widziałem jak się wierci. Od razu pomyślałem, że ma syndrom niespokojnych nóg. Sam tak czasem mam, brałem nawet StopLeg z reklamy. Nie pomogło. Niepostrzeżenie wyjęła z zielonej torby w groszki ogromne pudełko do przechowywania żywności. Kiedy tylko uniosła wieczko cały przedział zalał intensywny zapach substancji chemicznych używanych w gabinetach dentystycznych. Przed oczami stanęły mi męki zadawane brzęczącym wiertłem kiedy za dzieciaka odmawiałem mycia zębów. Czy wszyscy ludzie tak reagują na ten zapach? Czy ktoś badał przenikający wszystkie geografie i kultury PTSD wywoływany przez eugenol? Poczułem ból z lewej strony żuchwy i myślałem że zemdleję. Nie oderwałem wzroku od książki żeby nie dać po sobie poznać że coś jest nie tak. Nagle wyjęła nienaturalnie wielką drewnianą łyżkę i łapczywie wyjadała zawartość pudełka. Zapach zrobił się nie do zniesienia. Tysiące wierteł leci w moją stronę jak chmara wygłodniałych komarów, punktowe światło razi po oczach, dentysta w maseczce pyta jak spędziłem wakacje. Z rozdziawioną paszczą wydobywam z siebie żałosne yghhh…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%