Fantastyka · 1 min czytania
Zew Śmierci
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mleczna Drogo, dla której brak mi wyobraźni Która jawisz się jako nie poznana dobroć świata, Która czekasz mnie albo i nie Której pragnę, bo to co nieznane i dalekie Wydaje mi się bliższe niż rzeczy hipokratycznie najbliższe
Opuścił mnie wiatr ciszy i spokoju, Bryza świeżego lekkiego życia, I promyk Słońca okalającego moje myśli By były jasne, czyste, przejrzyste Mleczna Drogo kiedy do mnie