Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Zgubna Wrażliwość...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzień przeżyty szczęśliwie!!Ta upragniona chwila już nastała!Po długim stażu w łazięce cała rozpromieniona wybrałam się pod parasole, gdzie wcześniej umówiona byłam z przyjacielem na Tymbarka. Niedawno sie poznaliśmy ma na imię Krystian i w jego towarzystwie czułam się jak bogini.Zawsze znajdywaliśmy jakiś ciekawy temat do rozmowy i nigdy się nie nudziliśmy.Robiłam sobie z nim złudne nadzieje... Jestem już na miejscu!Niestety...nasz ulubiony parasol zajęty przez śliczną blondyneczkę, a Krystiana nigdzie nie widać.(Czyżby nie przyszedł?)Nagle ze sklepu na przeciwko wychodzi brunecik o ciemnej karnacji.Oh..to on!Oczy odrazu mi się uśmiechneły.Już chciałam do niego lecieć.Jednak zauważyłam, że zmierza ku blondyneczki,kładzie dwa Tymbarki, zaczynają sie śmiać.(Nie to niemożliwe!Przyszedł na spotkanie ze swoją dziewczyną?Taak to napewno jego dziewczyna!Ale byłam naiwna!)W oczach poczułam napływające łzy.Jak zwykle postąpiłam impulsywnie!Uciekłam na przystanek autobusowy i wbiegłam do pierwszego lepszego solarisu.Pojechałam do swojej zaufanej przyjaciółki, z którą zadaję się od dzieciństwa.Wypłakał się jej na kolanach. Ona dla uspokojenia zrobiła mi kawy z mlekiem póżniej poważnym i stanowczym głosem powiedziała: -Ten chłopak specjalnie Ci to zrobił. On trafił w Twój słaby cel!Zachowuj się teraz jakbyś nigdy wcześniej go nie znała!A co najważniejsze nie słuchaj go bo pewnie będzie chciał się wytłumaczyć! No i tak było!Gdy tylko wróciłam do domu wydzwaniał chyba z milion razy.(Koszmar!) Dwa dni później jakiś chłopak zachaczył mnie na szkolnym korytarzu. Wepchnął jakąś karteczkę w rękę i powiedział tylko, że to od Krystiana.Póżniej szybko gdzieś pobiegł.Nie miałam wcale zamiaru tego czytać!(Eh...bede sie

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%