Filozofia · 1 min czytania
Ziarno Kasztana
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ziarno Kasztana
Pomarszczone ziarno kasztana w dłoni zasypia. Ciepłem myśli okrywam je mocno. Śpi jak dziecię, słabe i bezbronne. Ognia się boi, od słońca ucieka.
Pobudki nadszedł czas. Deszcz kapie mocno. Jeziora me wodę przelewają.
A drzewo kiedyś wyrośnie. Korzenie ziemi zasmakują i spoczną w niej na wieki.
Drzewo z koroną niczym wielki król.