Inne · 2 min czytania
Zima
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zima
Białą pierzyną pokryte dachy domów Drzewa otulone puchową kołderką Dym buchający z domowych kominów Na szybach lód się iskrzy kropelką
Idę sama po zaspach swojego życia Idę - droga ciężka nie ma na niej radości Idę – łzy ocierając z zimnych policzków Kiedy w moim domu radość – zagości?
Dzieci na mojej drodze lepią bałwana Śmieją się – zabawa, radość im daje Idę swoją drogą – zła,rozczarowana Idę i chociaż ciężko- iść nie przestaję
Pozbieram cały swój – skromny dobytek Wszystkich nie pozałatwianych spraw Jak samotny nic nie znaczący rozbitek?…