Inne · 1 min czytania
Zima
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b}Z I M A{/b}
Dni powoli zamarzają, w statycznych obrazach. Szronowe kwiaty zakwitają na szybach, a za oknem dwoje kochanków, śnieg i deszcz, uparcie kładzie się na labiryntach chodników, Everestach dachów i wyprężonych kominach.
Wszędzie szaro… cicho… Sza! Hu-hu-ha!
Zima zła podstępnie skradła słodki błękit nieba i złoto słonecznych