Inne · 1 min czytania
Zima
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przyszedł wieczór, pora spać! Już jest ranek, trzeba wstać! Przed śniadaniem, przed łazienką Spojrzę tylko przez okienko!
Widzę trawnik biały, obłok biały, Drzewo białe, płotek biały! Widzę biały, duży, gruby, niby deszcz! Nie w kropelkach, lecz w płateczkach!
Cały świat jest biały! I Tatry, i Pierzchały! I Sudety, i jeziora w lodach! I rzeki i strumienie – twarde jak kamienie!
Pytam mamy, pytam taty: - Nic nie wiedzą. Pytam siostry oraz brata: - To zima