Pisarstwo · 1 min czytania
Zima jest... chłodna
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Biały dywan moich westchnień okrył nagą ziemię Może wicher je rozrzuci, skoro świat już drzemie grób otwarty, trumna pusta, rzucam martwe kwiaty czuję nadchodzący koniec, już nie wstrząsnę światem
sople lodu jak złe noże serce przebijają maltretując zimną duszę mój mózg przenikają i nie pęknie twarda gruda pod mym lekkim…