Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Religia · 2 min czytania

Złe narty = złe ferie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Teraz będą ferie, a w domu siedzę pusto… Ferie, nieszczęsne, wolne w zamyśle i w nieodszukanej prawdzie. Nie prawda! Przecież są na narty, za poufnym rogiem! Narty? A cóż to? Czymże się charakteryzuje? I czymże się różni, od pustego siedzenia w domu? Jakże to brzmi? Czymże są narty, dla mojego serca…? Prócz rozdarciem i żalem, iż są złodziejem… Złodziejem, czasu mojego, wolnego, którego poświęciłam na coś zupełnie innego. Na siebie. Na wiarę. Odnowienie. Nowość. Zrodzenie. Więc narty, to dla mnie, jak puste w domu Siedzenie, niewnoszące nic. Bo cóż innego to może być? Dla mnie, dla mojego serca…? Gdzie moja wola, związana jest… I dusza do nart przywiązana. Lecz tylko myśl, samotna i wielka, Wolna jest i zupełnie w innym miejscu osadzona.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Złe narty = złe ferie — czytnik · opowiadania