Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 4 min czytania

Zło czai się najbliżej

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W peewnej małej wiosce nieopodal lasu żył soobie chłopiec o imieniu Mieszko. Jego roodzice zmarli w potyczce z ogromnymi bestiami które latały i przypominały kobiety, miały długie pazury i były żądne krwi i mięsa człowieczego. Mieszka przez 17 lat wychowywał wuj był on okruutny dla niego, kazał mu po nocy harowac na polu, a wszystko co zarobił chłopak musiał oddać wujowi. Pewnej noocy gdy Mieszko skończył wczesniej pracę zoobaczył jak jedna z harpi zabiera jego wuja. Chłopak był szczęśliwy że pozbył się go, ale z drugiej strony zrobiło mu się żal ponieważ mimo że był dla niego okrutny to opiekował się nim i karmił go przez wszystkie lata od straty rodziców. Wziął stary, po częsci zardzewiały miecz, heł i ruszył w drogę. Po paru goodzinach drogi zrozumiał że pieszo nie dotrze do ruin zamku Kear gdzie mieści się gniazdo harpii. Za drzew słychać było rżenie konii. Mieszko chciał to srawdzić, jego oczom ukazało sie 5 rumaków stojących w zagrodzie i jedzących trawe. Chłopak podszedł bliżej i wskoczył przez nią i wsiadł na jednego który prawie go zrzucił z grzbietu, ale udało mu się ujarzmić. Gdy wyjechał z zagrody, zaczął go goonić stajenny, był ubrany w same spodnie, pewnie nie zdążył się ubrać. Mieszko zgubił go w lesie. Już niedaleka droga do zamku, chłopak zsiadł z konia rozpalił ogień i ukrył się razem z koniem w jaskini, Nie rozpalał ogniska bo wiedział że harpie zobaczął ogień i się zlecął, w kieszonce znalazł czerstwą bułkę zjadł ją bo nie miał wyboru a był straszliwie głodny. Spał długo, a sen miał twardy. Po przebudzeniu poszedł nad strumyk umyc twarz i się czegoś napić. Zobaczył że z zamku wylatują harpie, pomyślał że to jego szansa aby dostac się tam niepostrzeżenie i uratować wuja. Wsiadł szybko na konia i w mgnieniu oka był na miejscu. Starał się wejśc niepostrzeżenie. Błąkał się po zamku z pare godzin aż dotarł do sali tronowej gdzie mieściło się gniazdo. Przetoczył się

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Zło czai się najbliżej — czytnik · opowiadania