Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Złowieszcze zło

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

1.Nieoczekiwana zmiana Pierwszy raz wyjeżdżałam gdzieś dalej sama. Rodzice byli bardziej przejęci niż ja. Gdy już wsiadłam do pociągu przyjaciółki przypomniały mi jeszcze siedem zasad jakie ustaliłyśmy aby zawsze trzymać sie razem. A przecież to tylko wyjazd na ferie, nic większego. Sama jazda pociągiem była dla mnie fascynująca, gdyż zazwyczaj podróżuje samochodem, to był czwarty raz jak wyruszałam w nieznane tą machiną. Siedziałam sama w przedziale, ale nie minęło pół godziny jak dosiadła się do mnie jakąś miła dziewczyna. Dowiedziałam się, że ma na imię Marta jest w moim wieku i po raz trzeci jedzie na ten obóz. Półtorej godziny, bo tyla miała trwać nasza podróż pociągiem minęło strasznie szybko w jej towarzystwie. Wysiadłyśmy na stacji Olsztyn-Kielce i czekałyśmy na naszego opiekuna. Uśmiechnięty pan,koło trzydziestki w końcu podszedł do nas, wziął nasze rzeczy i zaprowadził nas do grupki liczącej może dwadzieścia osób.Kazał zapoznać się ze wszystkimi i powiedział, ze zaraz wróci. Młodzież była w wieku od 12 do 17. Przewagę znaczną w liczebności mieli chłopcy. mieli Wszystko wydawało sie w porządku gdyby nie dalsze wydarzenia. Ten wyjazd okazał sie najgorsza rzeczą jaka sie mogła mi przydarzyć. Bardzo żałowałam ze nie mogę wrócić. W obozie zaczynało panować prawdziwe piekło. Kradzieże były bez winowajcy zupełnie tak jakby same sie ulotniły. Schronisko położone w lesie sprawiało wrażenie zamczyska nawiedzanego przez duchy. Opiekun zapewniał nas ze wszystko będzie dobrze ale tak nie było. W środku nocy z podwórza dochodziły dziwne odgłosy. Wycie wilków upodobniło sie od wyobrażenia jednego z wątków horroru. Z dania na dzień coraz bardziej znikały rzeczy.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Złowieszcze zło — czytnik · opowiadania