Filozofia · 2 min czytania
Zmiany...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zmiany...
To dziwne uczucie kiedy zaczynasz dostrzegać wyraźną chęć zmiany swojego życia na lepsze i w tym właśnie momencie dociera do ciebie, że taka decyzja będzie okupiona wieloma rzeczami. Jakimi? Ciężką pracą, rezygnacją z wielu przyjemności na rzecz wyższego celu, może również zmęczeniem i momentami zawahania, czy oby postępuję słusznie. Ale jest coś jeszcze i to coś nazywa się dotarciem do własnego wnętrza i zrozumieniem samego siebie oraz sedna własnego życia, które dla każdego z nas wygląda oczywiście inaczej. Jego odkrycie może odrobinę namieszać, wprawić w zakłopotanie, zadumę, radość, złość, smutek… ale jedno jest pewne – jest ono potrzebne do osiągnięcia wewnętrznej harmonii.
Czy łatwo jest osiągnąć tą cholerną harmonię? Nie, o czym sama się przekonałam. Jest to piekielnie trudna rzecz, wymagająca cierpliwości i czasu, a i tak jej pełnię można zdobyć nawet dopiero po okresie kilku lat. Jednak kiedy już się osiągnie choćby namiastkę wewnętrznego spokoju, życie…