Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Pisarstwo · 5 min czytania

Zmiany

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zmiany

Wiosenny wiatr kołysał liśćmi, wywołując ich cichy szept. Promienie słoneczne przedzierały się przez gałęzie,lekko osiadając na twarzy Adama. Dzień bez wątpienia był piękny i to sprawiało, że nawet najdrobniejsze detale, jak pozytywna ocena z historii czy błękitne niebo, były źródłem szczęścia i zadowolenia. Adam siedział na ławce nieopodal szkoły i bez reszty oddał się pływaniu w oceanie swoich myśli. Świat jego uczuć charakteryzował kontrast. Z jednej strony radość wywołana nową szkoła i, co z tym się wiąże, nowymi znajomymi, a z drugiej smutek spowodowany nieuchronnym rozstaniem z przyjaciółmi, z którymi spędzał najpiękniejsze chwile w swoim życiu. Ryk silnika samochodowego wyrwał go z otchłani zadumy. Rozglądnął się dookoła; widok,który od lat mu towarzyszył. Przed nim znajdowało się asfaltowe boisko, na którym żółte i białe linie zaznaczyły swoją obecność. Natomiast za jego plecami stała szkoła: 2-piętrowy budynek z elewacją w kolorze żółtym. Tyle wspomnień wiązało się z tym miejscem. Wszystkie tkwiły w umyśle Adama, szczelnie zamknięte przez jego pamięć. Mimowolnie oddał się retrospekcji, która przeniosła go do przeszłości. Oczami wyobraźni widział siebie; szczupłego dziewięciolatka z jasną czupryną , który dopiero oswajał się ze specyficzną, szkolną rzeczywistością. W jednej chwili strumień wspomnień wysechł, pozwalając tym samym dojść do głosu teraźniejszości. Przed Adamem stanął starszy człowiek- uśmiechał się pogodnie. Ubrany był w płaszcz koloru oliwkowego, sięgający mu do kolan. W prawej ręce trzymał czarny parasol. Na jego twarzy starość zaczęła manifestować swoje istnienie. Mimo to, nie sprawiał wrażenia osoby niesprawnej fizycznie. Wręcz przeciwnie, bez słów zarażał optymizmem. Adam to czuł. Nastąpiła chwila ciszy, po czym starszy pan rzekł: - Dzień dobry, młody człowieku. Nazywam się Jan Figurski. - Uśmiechnął się. - Bodajże 10 lat temu uczyłem w tym gimnazjum. Teraz korzystam z uroków emerytury. Mam liczne wspomnienia związane z tym miejscem. - Szczery uśmiech nie schodził z jego twarzy. - Miło mi pana poznać- odpowiedział - Ja nazywam się Adam Nowakowski. Uczęszczam do tego gimnazjum, dokładnie do 3 klasy. - Więc rozumiem, że za kilka miesięcy czeka się…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Zmiany — czytnik · opowiadania