Kariera · 2 min czytania
Życiorys
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Była sobie blacha. Niczego nieświadoma trafiła pod prasę. Tak właśnie w bólach narodził się kapsel. Był brzydki, nagi i nieprzyjemny w dotyku. Szybko go uświadomiono, zaopatrzono gumką i zrobiono make-up. Niedługo po tym poznał zgrabną butelkę, której dziurka pasowała do niego jak ulał. Upijali się swoim szczęściem do czasu, gdy nastąpiło rozstanie. Załamany trafił na ulicę. Tułał się od śmietnika do śmietnika, targany wiatrem losu, smagany szczotką lub olewany przez bezpańskie psy. Wydawał z siebie żałosne brzdęki aż