Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Życiorys

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Urodziłem się ....jakiś czas temu. Rodzina zwyczajna. Rodzice czasem kłócili się o pieniądze, ale to chyba normalne...Rodzeństwa nie miałem. Jakoś się nie postarali...Pewnie dlatego już od wczesnego dzieciństwa cierpiałem z powodu niezaspokojonej potrzeby bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem.

Potem posłano mnie do szkoły. Jacyś koledzy, koleżanki, nauczycielka od polskiego, która dorabiała jako taksówkarz. Nic godnego zapamiętania. Dopiero w liceum pojawiła się w moim życiu Ona. Szkoda tylko, że nigdy się o tym nie dowiedziała...

W międzyczasie kilka źle ulokowanych uczuć: sympatie pomylone z przyjaźnią, przyjaźń pomylona z miłością. I samotność coraz trudniejsza do ukrycia. Ale okazało się, że Bóg chciał mnie tylko trochę postraszyć

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%