Inne · 1 min czytania
Życzenie spadającej gwiazdy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Była jedną z najjaśniejszych gwiazd, Pełna uroku i wewnętrznego ciepła, Uznawana za ozdobę niebiańskich miast. Patrzyła nie raz w dół na Ziemię, Zastanawiając się jak to jest, Być zwykłym człowiekiem i starzeć się z wiekiem, Nie myśląc o wieczności, O grzechu doskonałości, Ani życia spokojnym trybie Czasem nawet dorównującym stypie.
Płakała cicho złotymi promieniami, W ukryciu przed zazdrości ciosami, Przed ogromem zwanym niebem, Które z czasem zaczęło pałać gniewem, Przed samotności nutą,