Wróć do katalogu

BIEGACZEK

Czy kiedykolwiek spotkaliście bajkowe postacie w jednej krainie i jakie ich spotykają przygody?

KUKIopublikowano 7 grudnia 20064 min czytania 4,6 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Bardzo dawno to już było, Może nawet mi się śniło, Że w krainie bajek byłam I Biegaczka zobaczyłam.

Mały ludzik w kubraczku zielonym, Mnóstwem kolorowych guzików zdobionym W rajstopach czerwonych, butkach jak ciżemki, Siedział zatroskany w pobliżu sosenki.

Podeszłam i dzień dobry – powiedziałam. A wcale nie- usłyszałam. Jutro zawitać ma wielka Harpagonica, Najgorsza ze wszystkich zła czarownica.

Niby królestwo nasze zwiedzić chce Wiadomo każdemu, że to wróży źle. Tą straszliwą i złowróżbną wieść Muszę naszemu królowi nieść.

Różne w bajkach wiedźmy są Przeżyjecie też i tą.

Ty nic nie wiesz, nie rozumiesz, Ona wszystko zniszczyć umie.

Śniegowy pałac zamieni w wodę, Królewnom odbierze urodę, Pinokio może stracić nos, Cesarski słowik głos, Kaczka Dziwaczka nie zniesie jajka. No? Jaka wtedy będzie bajka?

Nic powiedzieć nie zdążyłam A już sama w lesie byłam. Między drzewami, pośród sosny i jodły Leśne ścieżki do grodu mnie wiodły.

A gdy za mną był już las Bajkolundię ujrzałam pierwszy raz. Stolica wszystkich bajek świata Jest prześliczna, choć ma swoje lata.

Szłam drogą z kamieni lśniących, Widok był imponujący. I widziałam słowo daję Muminki, Shreka i Pszczółkę Maję.

W Bajkolundii Biegaczek był znany Jako królewski kurier szanowany Więc bez trudu go spotkałam Powiem co się dowiedziałam.

O Harpagonii:

- że jest bardzo zła

- i przeróżne sztuczki zna

- jest zazdrosna

- bardzo chciwa

- i niezwykle urodziwa

Tu kłopot sam się zrodził Kto na nią spojrzał do niej odchodził I tylko ten co serce wielkie miał Czarowi temu oprzeć się chciał

Przecież wiesz i w twoim świecie Nie wszystko co pachnie jest kwieciem.

Ona naszą szczęśliwą krainę Chce zmienić w coś złego, w ruinę Tam gdzie miłość chce rozkwitać Ona sprawi, że zanika. Gdzie przyjaźni nić się snuje Ona przetnie i zepsuje A gdy w prawdzie nie ma cienia Ona w kłamstwo ją zamienia.

Jak tu

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych