Erotyk o czymś....
Sam musisz przeczytać, aby się dowiedzieć... Nie potrwa to długo, a może być ciekawie..
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Była mała, biała, niewinna... Jej gibkie ciało mówiło "zjedz mnie!" Jej ponętny zapach był niczym damskie perfumy, Owinięta w srebrną folię, obłożona niebieskim papierkiem kusiła ICH. Próbowali się powstrzmać, ale niewytrzymali... Było ich trzydziestu dwóch. Trzydziestu dwóm młodym szeregowym pociekła ślina.Nie byli w stanie się pohamować. Pragnęli jej.Zachowali się jak zwykli niewyżyci gówniarze.Zdarli z niej sreberko, niebieski papierek i zaczęli delikatnie muskać jej ciało. Była sama, jedna, jedyna.Nikt nie był w stanie jej pomóc.Jej przyjaciółki leżały okrakiem na sklepowej półce. Może też czekały na okazję? W końcu to była JEJ wina.Gdyby nie zgrabna figura i ponętny zapach, nie zainteresowaliby się nią... A teraz jęczała.Próbowała się wyrwać, ale niestety jeden z NICH przyciągnął JĄ do siebie...Trzymał mocno.Ni to za rękę, ni za nogę. Jej
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil beztalencie
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…