Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, lecz nie dla
Nic innowacyjnego - o miłości...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Woody Allen miał rację – życie to obóz koncentracyjny; w szczególności dla gimnazjalisty. Oczywiście nie należy tego interpretować dosłownie, w końcu nie musimy oddawać skóry, by inni ludzie mogli się umyć – sentencja ma charakter czysto przenośny i czuję, że tyczy się naszych problemów. Oddam głos na PiS, jeśli znajdzie się ktoś, kto nas zrozumie. Nie musimy płacić podatków, nie wypełniamy PIT-ów ( co najwyżej się od pit wyzywamy ), nie użeramy się z współmałżonkami, jednak mimo to jakieś tam zmartwienia niestety mamy. Bierzcie mnie za cholernego sentymentalistę, lub pieprzniętego psychologa ( spokojnie, dzieci jeszcze nie gwałcę ), ale będę się upierał, iż największym problemem nastolatków jest miłość. Zawsze cierpliwa, zawsze łaskawa, choć w tym okresie wyjątkowo bolesna…
Postawmy sprawę jasno: tak jak Kwaśniewski nie dorósł do tego by z honorem wycofać się z życia politycznego ( do jasnej dżumy, na co komu jego partia? ), osoba młoda nie jest gotowa na związek. Wielokrotnie przeżywamy zauroczenia, częściej czujemy pożądanie ( w szczególności do starszych koleżanek ), jednak kochać z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie potrafimy. Kobietę możemy sobie kupić, lecz prawdziwej miłości nie nabędzie sobie nawet sam wielki Bono – tego po prostu trzeba się nauczyć.
W czasach młodzieńczych na związek woła się „chodzenie”, nazwa trochę dziwna, dla niektórych może nazbyt wulgarna, lecz najczęściej używana. Nie dajemy kwiatów na „dzień dobry”, nie napastujemy rodziców wybranki, lecz po prostu pytamy się, nierzadko przez pospolitego esemesa „Czy chcesz ze mną chodzić?”. W wypadku odpowiedzi negatywnej młodzieniec przeżywa załamanie – chce się rzucać pod pociąg,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Constantine11
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…