MINIATUROWI GIGANCI
Małe "conieco" o największych czyścicielach naszej Planety
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
"Czyściciele" Ziemi, czyli mrówki, to najskuteczniejsza żywa istota naszego świata, i co najistotniejsze, jakiekolwiek życie na naszej planecie bez mrówek jest niemożliwe. Brak mrówek i ich niesamowitych możliwości doprowadziłby nasz "ziemski raj" w niedługim czasie do absolutnej zagłady! Globalny system ekologiczny straciłby potrzebną równowagę. Ginące i umierające lasy uniemożliwiłyby jakiejkolwiek formie życia dalszy pobyt na ziemskiej planecie w związku z brakiem koniecznej ilości tlenu w atmosferze! I chociaż pojedyncza mrówka, tak jak ziarnko piasku, nic nie znaczy, to milion mrówek tworzy wysoko inteligentny super-organizm o niezbadanej kreatywności i możliwościach! Mrówka znana jest z niewiarygodnej sprawność i wydajności, ale przede wszystkim ma niezwykle mocno rozwinięty instynkt socjalny i poczucie przynależności państwowej, co czyni je prawdziwym "podziemnym" mocarstwem, stojącym na straży czystości naszego ekosystemu! To przepotężny organizm o bezwarunkowym zmyśle społecznym i wielkim poczuciu koleżeństwa. Mrówki są wszędzie.Naukowcy dowodzą, że były już 150 milionów lat przed epoką dinozaurów.Między dwoma biegunami opanowały każdy "kąt" i kawałek Ziemi.24 godziny na dobę niestrudzenie penetrują ziemię i drzewa! Ogólna ilość mrówek na Ziemi tworzy niewyobrażalną cyfrę! Jest ich więcej niż 10 biliardów! To jedynka z szesnastoma zerami! Pomimo, że mrówka przeciętnie waży 1 do 5 miligramów i mierzy średnio od 1milimetra do 8 centymetrów, to "gigantyczne wojsko" w skład którego wchodzi 10 tysięcy rozmaitych gatunków mrówek waży nie mniej niż 6.5 miliarda ludzi zamieszkujących kulę Ziemską! "Państwa" mrówek liczą nierzadko po kilka milionów, a czasami w jednym małym pustym żołędziu mieszka ich tylko 50 sztuk. Niszczą wszystko, co przebywa w pobliżu ich gospodarstw i zagraża ich pożywieniu, a przede wszystkim niszczą szkodniki i utylizują wszelkie zbędne odpadki. Wbrew pozorom nie są typowymi mięsożercami a zjadają więcej mięsa niż wszystkie drapieżniki razem wzięte! Pożerają 90% padliny zalegającej ziemski glob! Odnosi się to również do oczyszczania świata z istot niepożądanych, które zostały jakby celowo powołane do życia na podobnej zasadzie jak dobro towarzyszy złu, a kłamstwo prawdzie. Oczywiście ciężko jest ustalić co było pierwsze. Trzeba przyjąć zasadę, że najpierw powstaje życie, a po nim przychodzi śmierć. To logiczne następstwo i kierunek ewolucji. Chociaż równie dobrze pasuje kolejność odwrotna.
Stworzenia i rośliny komunikują się nawzajem językiem nieznanym dla normalnego zjadacza chleba, ale również nie mniej skutecznie niż ludzie między sobą. Robią to również przy pomocy dźwięków i zapachów, jak ludzie. Mrówki są w stałym kontakcie ze sobą i wiedzą doskonale co robią inne we wspólnej rodzinie. Liczne gruczoły mrówek, to chemiczne fabryki, nieustannie produkujące rozmaite substancje zapachowe, przy pomocy których insekty "rozmawiają" i perfumują swoje ciągi komunikacyjne. Każdy zapach tej "chemicznej gramatyki" to słowo, i nawet te same zapachy mają nierzadko różne znaczenie, ważna jest ilość i wzór. Wyobraźmy sobie, że oto potężna armia gąsienic atakuje liczne w lasach mieszanych akacje, które ze względu na wonny, słodki nektar, przyciągają tysiące amatorów darmowej uczty! Zaatakowane drzewa wydzielają jedyną w swoim rodzaju substancje zapachową, odbieraną w całym lesie jak sygnał SOS! Na to tylko czekają czujne i pracowite mrówki(Spetzies Pseudomyrmex). Wysyłają nieliczny zwiad na przeszpiegi, który szybko i sprawnie ustala rodzaj i wielkość zagrożenia.Za moment nadchodzi ich cała armia! Miliony paszcz i jadowitych kolców! Gdyby nie mrówki, średniej wielkości las zostałyby w niespełna kilka miesięcy ogryziony na "łyso" z liści i z młodych pędów przez wiecznie nienasycone gąsienice! Nektar, to istotny surowiec, którego używają do uprawy swoich miniaturowych "ogródków", bogatych w witaminy i minerały, niezbędne do mrówczego, pracowitego życia. Tłuste gąsienice, to również smakowite kąski i równocześnie realne zagrożenie dla "producenta" słodkiego nektaru. Niektóre rodzaje drzew wabią celowo mrówki swoim przepysznym nektarem, tylko po to aby ocalić młode pędy przed szkodnikami! średniej wielkości mrowisko niszczy w ciągu dnia, bagatela, 100 000 szkodników! Ale to jeszcze nie koniec mrówczej pracy! W największych dżunglach świata na Ziemi, w Ameryce Południowej, w dorzeczu potężnej Amazonki, żyją nieprzeliczone armie tych inteligentnych insektów.! Po prostu są wszędzie. Gdyby zważyć je tylko tam, okazałoby się, że masa mrówek czterokrotnie przekracza masę wszystkich zwierząt lądowych zaliczanych do kręgowców! Jedno wielkie drzewo kolonizuje około 60 odmian mrówek. W koronie drzewa, miliony mrówek zakładają i uprawiają swoje ogrody-spiżarnie. Taszczą na takie drzewo tony ziemi i nasion, służących do urządzania swoich "działek pracowniczych". Są mrówki(Atta i Acromyrmex) zwane słonecznymi parasolami, których pracę można porównać do pracy kombajnów zbożowych, a które odcinają liście i źdźbła trawy, gromadząc je jako humus do hodowli grzybów Nawet wtedy kiedy niszczą 50% zielonych liści w lesie są nadal pożyteczne. Oczyszczają w ten sposób chore drzewa umożliwiając nieprzerwaną wegetację leśnych olbrzymów. Jedna, wielka mrówcza rodzina z gatunku mrówek leśnych(Formica), zwanych popularnie "leśnymi lekarzami" potrafi zebrać około 20 kg zasuszonej w bryłkach żywicy, którą oklejają zranione drzewa chroniąc je przed mikrobami. Skąd te sześcionogie mądrale o mózgu wielkości ziarna piasku wiedzą, że żywica zawiera również chorobobójcze środki trudno jest ustalić, ale tworzą z resztek żywicy coś na wzór wycieraczek do nóg i kilka razy dziennie dezynfekują te swoje zręczne nóżyny, zapobiegając przenoszeniu bakterii i drobnoustrojów na drzewo, przez co utrzymują w zdrowiu całą swoją rodzinę i przy okazji drzewostan leśny. Najbardziej waleczna to australijska buldog-mrówka(12mm długości), zwana popularnie z powodu swojej skoczności "Jack Jumper". Tereny, które przemierza nazywane są autostradami śmierci. Niszczy insekty i drobne zwierzęta. Jest spokrewniona z pra-mrówką od której wywodzi się osa.Posiada podobne do osy żądło, ale nie jest tak skuteczna w zawartości jadu jak jej koleżanka po fachu Paraponera clavata, która potrafi dwoma nakłuciami uśmiercić psa! Są również w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Emil Grabicz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…