Wróć do katalogu

Poczytaj mi tato...

czyli, co zamiast bajki na dobranoc opowiada zapobiegliwy ojciec dorastającemu synowi

Emil Grabicz, opublikowano , 12 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Musisz wiedzieć, że fascynacja ciałem kobiety wynika z priorytetów potężnej Natury, która w trosce o przetrwanie gatunku uwikłała samca w doprowadzający do obłędu popęd seksualny. To nie ma nic wspólnego z uprawianiem seksu, nierządu, czy... pomidorów. Z tej "zabawy" ma się urodzić następny człowiek. I o to chodzi "podstępnej" Naturze, a, że przy okazji, przedstawiciele odmiennych płci, pobawią się trochę sobą i swoimi narządami, to właściwie jest już "produkt uboczny zabawy w życie", które nie wiadomo skąd przyszło i jak długo potrwa. Toteż zapobiegliwa Natura, troskę o zachowanie gatunku, zaprogramowała w każdym żywym organizmie, czyniąc z tego misterium szaleństwo i fascynację, które napędza się samo, jak "laska" plutonu uwięziona w reaktorze, nie bez kozery nazwanym jądrowym, bo jądro to symbol życia, zaś dwa jądra to już mała "fabryczka" życia. Zycia, którego nic nie jest w stanie powstrzymać.Czy teraz już wiesz dlaczego będziesz tak "stuknięty" na "baby" jak twój ojciec i większość facetów? Erotomanem, tak naprawdę, jest w większym lub mniejszym stopniu prawie każdy mężczyzna, erotumanem zaś jest ten, który nie potrafi z tego korzystać i niezdrowo tłumi w sobie "zew krwi". Chciałbym, abyś w przyszłości uprawiał profesjonalny, drażniący zmysły seks a nie potajemnie, chaotyczną masturbację, obłożony gazetami porno po 4,5 zł za sztukę. I to, co teraz ci powiem, zapamiętaj sobie do końca świata! Nie możesz mi tego NIGDY zrobić i nie możesz mi tego NIGDY powiedzieć: Tato, jestem pedałem. Co się tak "zsępiłeś", jastrzębiu jeden? Wiem o czym myślisz. Nie martw się. Jeszcze jest sporo młodych, pięknych kobiet, które nie szukają tylko pieniędzy i dostatniego życia. Najpierw naprawdę kochają, a dopiero potem starają się odzyskać to, co straciły zakochując się nieopatrznie w gołodupcu. I tacy faceci jak ty wychodzą ze skóry, żeby miały to co chcą. I to też jest dobrze. Zycie kręci się dalej i nikt nie wie gdzie jest hamulec od tej "karuzeli". I o to tu chodzi. Czy zastanawiałeś się nad tym dlaczego damski "tyłeczek" tak fascynuje męską wyobraźnie? Można do tego podejść naukowo, ale zawsze wszystko ma gdzieś swoje racjonalne początki. Kobiety są na tyle sprytne, że tym zmysłowym rezerwuarem "tłuszczyku" przeznaczonym przez Naturę jako awaryjne źródło zaopatrzenia w niezbędne składniki do życia dla przyszłego dziecka, mamią łowców erotycznych doznań, rozbudzając im fantazję do niewyobrażalnych granic, powodujących w efekcie przegrzanie mózgów i nie tylko! Są kobiety, które potrafią to bezwzględnie wykorzystać do realizacji swoich zamierzeń-tych mniej ważnych i tych najważniejszych. A teraz uważaj i wbij sobie do głowy tę kolejność! Ta kobieca tylna część ciała, jako strefa erotyczna, mocniej umieszcza się w zmysłach samca niż piersi i inne "przepyszne wynalazki", których szczodra Natura nie poskąpiła kobietom. Damskie piersi były w światowym malarstwie i rzeźbie akcentowane słabiej niż pośladki, czego dowodem jest chociażby przepiękny fresk sufitowy w Watykanie, dzieło Rafaela "Grzech pierworodny"(1509-1511).Nie oznacza to oczywiście, że piersi z tymi swoimi "bezczelnie zadartymi noskami" i podniecającą gęsią skórką, przeznaczone do karmienia dzieci,kojarzą się mężczyznom przede wszystkim z macierzyństwem! Natura celowo zafascynowała mężczyzn kobietami! Ta fascynacja nie zmieniła się i dzisiaj. W czasach rococo kobiety ściskały talię, aż do omdleń, aby uwydatnić to, co znajdowało się pod nią, a dzisiaj, obcisłe, nowoczesne blue jeans, czy hot panty, jako damskie akcesoria są zawsze serdecznie witane. Nawet obszerne dekolty prowokują swym wyglądem, bo w dużym uproszczeniu przypominają tak naprawdę... damskie pośladki! A to wszystko po to, żeby zagrać otumanionemu samcowi na wyobraźni i tym wszystkim mężczyznom, którzy twierdzą, że kobieta właściwie z przodu ma jedynie oczy(!) Co się tak śmiejesz, myślałeś, że twój zgred, to jakiś cienias! Jak chcesz być prawdziwym ekspertem kobiet, to musisz się wiele uczyć, jak ja! Ta nauka nie kończy się żadnym dyplomem, ale pozwoli ci wybrać partnerkę na całe życie, którą z roku na rok będziesz kochał coraz mocniej i mocniej, aż do śmierci! A ona ciebie! Twoją matkę szukałem 8 lat. W dwa miesiące potem jak ją znalazłem, proboszcz parafialnego kościoła zapisywał datę naszego ślubu! Jestem już z nią 20 lat! Co ci będę opowiadał. Sam widzisz co się dzieje. Pięciu minut nie mogę bez niej wytrzymać! I już sam nie wiem, czy najpierw zwariowałem a potem się w niej zakochałem, czy kocham ją tak mocno, aż w końcu oszalałem z miłości do niej! Psssst! Ona jest w pokoju obok! Pamiętaj, gdyby pytała o czym tak po nocach gaimy, to powiedz, że przepytuje cię z lektur do matury. Chłopie, tak naprawdę, to najważniejszą lekturą dla ciebie jest twoje życie! Piszesz ją sam, a czytasz do śmierci. Tu nie ma powtórek i "czarodziejskiej gumki". Ba, czasami pisze się sama, czy tego chcesz, czy nie. Pisz tę księgę mądrze i wyciągaj wnioski z każdej lekcji, żebyś nie musiał potem płakać przy czytaniu niektórych rozdziałów! No dobra, lecimy dalej, bo późno się robi. Każde pokolenie zostawia po sobie ślad istnienia. Dotyczy to tak mody, obyczajów, jak i stylu życia. Dzisiejsza generacja też daje upust w lansowaniu kultury ciała i w sposobie ubierania się. Te nisko osadzone na damskich biodrach spodnie są zupełnie bez znaczenia! Największe wrażenie ma wywoływać spory kawałek widocznego biodra i pępek, od którego do paska spodni jest "potwornie" dużo miejsca! Gdzie do cholery są te majteczki? I czy w ogóle są! Jeżeli tak, to jakie muszą być małe, skoro wiadomo, że są a ich nie widać! Tak,

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych