Kobieta w czerni
guzi8Słoneczne bezchmurne popołudniowe niebo gdy w kościele nagle zaczeły bic dzwony , po chwili ku wyjsciu ze swiątyni zaczeła wychodzic swieżo upieczona para młoda , oboje tryskali szczesciem na wrzystkie strony , kobieta była ubrana w piekna kremową suknie i wygladała na bardzo uradowana , wlosy jej lsńiły wblask słónca zpiete w koka.