Wróć do katalogu

Profil autora · czytelnia

konradowski

19opublikowanych tekstów
0obserwujących

Wybrane teksty

Historie autora

Wszystkie teksty autora (19)

Zbrodnia · 1 min

Pies

konradowski

Tęsknię, choć wiem Nie powinienem Chciałbym znów mieć Ciebie przy sobie Lecz nie, ty jesteś Moim snem A szczęście które mnie Przesycało Jak nowe płuco lub wątroba

4,0

Filozofia · 1 min

Arytmetyka zwolnienia

konradowski

Co mam napisać By łaknienie zaspokoić Czy choć jedną kroplę Na ustach poczuję Lejąc ich tyle na papier

4,5

Biografia · 1 min

Coraz

konradowski

Zagubiłem się w jakiejś pętli Czasoprzestrzennej Wydaje mi się że stoję A czas leci A to czas staną A ja lecę

3,7

Melodramat · 1 min

Nędzarz

konradowski

Piasek zamiast łez W oczach moich Konar zamiast ręki Wisi bezużyteczny Włosy tłuste posklejane…

4,0

Zbrodnia · 1 min

Marzenie

konradowski

Pośrodku niewysokiej trawy W mroźny styczniowy poranek Wszystko bieli się i skrzeczy Właśnie umarło dziecko Na rękach swojego ojca…

4,0

Filozofia · 1 min

Walka o ogień

konradowski

Gdzież jest Ten którego szukamy Gdzie Ta która nam się śni Nieznane obręcze strachu Zaciskają się wokół ciała Nieznane obce dłonie Oblepiają nasze dusze Wybrana ścieżka wciąż skręca…

5,0

Horror · 1 min

Kiedy myśli swe wygoję

konradowski

Dziś niedziela Cały dzień oglądałem telewizor Prawie nic nie zjadłem Nie mogę jeść Bo usta mam tak spękane Że sam nie wiem Czy cieknie z nich krew Czy moje wspomnienia

bez ocen

Biografia · 1 min

Rzucanie

konradowski

Znałem kobiety Które mnie kochały Wszystkie odrzuciłem

2,0

Erotyka · 1 min

Umierać się i odradzać

konradowski

Gdzieś daleko Za górą dołem lasem Mieszka piękna pani Włosy jej płyną jak rzeki I nawet czasami słychać łoskot fal Tchnąć życie by…

bez ocen

Biografia · 1 min

Żyć mi przyszło

konradowski

Żyć mi przyszło Człapie żabka do źródła Fontanna wesoło szczebioce Listek nogą podryguje Chmurka rozprowadza się po niebie Niebo tak blisko Świat taki mały Nie ma miejsca na

4,0

Biografia · 2 min

Mój brat ma duży problem

konradowski

Zabicie człowieka Nie rożni się niczym Od wypicia kufla piwa Zabicie człowieka To roztrzaskane czaszki Żelaznym prętem

bez ocen
konradowski · opowiadania