samotność i cisza
w pokoju o tysiącu twarzach
ukrytych w ścianach
i tysiącu głosach
uwięzionych w przestrzeni
martwa szafa spogladająca
na mnie złowrogim okiem
nie pozwoli uchylić
swej tajemnicy
fotel pozornie miekki –
czuję jak ciernie
wbijają się w moje ciało
taboret…