***(duszne)
saligiaDuszne miasto mgławicami kurzu oczy wypycha spod czaszki na świat Pachnie skwarem paliwem i mięsem chmurą dymu z gołębich fast foodów
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Inne · 1 min
Duszne miasto mgławicami kurzu oczy wypycha spod czaszki na świat Pachnie skwarem paliwem i mięsem chmurą dymu z gołębich fast foodów
4,2Inne · 1 min
Gdy odchodzę w rezultacie Ty ode mnie odchodzisz malując co któryś horyzont swoim cieniem rozmazanym przez mój cień
4,7Inne · 1 min
Umiem kłamać niezłą poezją I malować ci palcem w powietrzu statki które nigdy w morze nie wypłyną
5,0Inne · 1 min
Uwierzyłam że blask twych oczu zesłał mi skrzat co srebrny pył na gwiazdach rozrzuca Że ton twego głosu przez szary beton miast płynie do mych uszu dziką rzeką szeptu Uwierzyłam że"kocham" to nie tylko przypadkowy zbiór liter…
4,6Inne · 1 min
Najbardziej głucha ze wszystkich odcieni ciszy kreśli czarne niebo w spokoju święty mrok Z popiołu życia
5,0Inne · 1 min
I znów narzeczone wiatru stoją uparcie czekając na burzę Rzucają zapisane krwią liście ciałami prosząc o deszcz A gdy morza
5,0Inne · 1 min
Chcę byś wiedziała bo nie wiem która pierwsza odejdzie Że ten ból miał sens Że po naszych bliznach…
4,5Inne · 1 min
Dobranoc powiedzmy sobie nawzajem głaszcząc każdy szept spadający z nieba jak jabłko które sprawczyni bólu kobieta nieszczęsna ukradła spomiędzy palców jego stóp gdy spał cicho nie wiedząc jak boli grzech
4,4Inne · 1 min
Zapiszę każdy twój gest na ścianie księżyca na wodzie na mgle Pozbieram słowa nawet te niechlujnie rzucone za siebie niczym…
4,4Edukacja · 1 min
Tyś tą nauką matematyko nędzna, Której imieniem ust mych nie zbezczeszczę, Myśl humanistyczna nad toba po stokroć, Z jej dechem w piersi twe przymioty zdepczę.
4,0Inne · 1 min
Nie ma świtu w twych oczach dla mnie i nic co dzień jasny na twej postaci odznaczy nie mego cienia udziałem
4,0Inne · 1 min
Piszę szeptem cichy wiersz by niewykrzyczane słowa spadły w cień Serce dawno pozbawione wiary zmuszam by w baśnie o kolorowych
3,8Inne · 1 min
Szalony latarnik błyskiem świtu zapalając kolejny dzień nie wiedział że płomyki
3,8Inne · 1 min
Gdybym była jak obłok miękka i ulotna Albo niczym róża piękna i wyniosła Czarna albo biała Zimna lub…
3,5Inne · 1 min
Krwią naznaczę twoją nieobecność niech grzech twój kwitnie czerwonymi makami Połamane krzyże naszej wspólnej wiary pod mymi stopami martwą grabią ziemię
3,6Inne · 1 min
Zabierz mnie Do świata utraconego gdzie landrynki rosną na każdej z twoich rzęs
4,2Inne · 1 min
Absencją swą nić milczenia plotę Niemała z niej sieć po której tylko ja bezpiecznie stąpać umiem by w fałszywe włókno…
4,3Inne · 1 min
Widziałam bezdomnych których wiatr układał do snu Widziałam gołębie z mądrością w oczach i psy porzucone bez powodu Widziałam zwykłych
3,8Inne · 1 min
Czy znasz miejsca gdzie niebo popiołu ma barwę chleb jest jak pocałunek losu a moneta słońcem podczas burzy staje się
4,0Inne · 1 min
Brudne ławki ostoją ciał odrzuconych tu nocą kreują swe sny żebracze w nadziei lepszego jutra
4,3Komputery · 1 min
Ukrzyżowany przez ślepą wiarę w sprawiedliwość wyklęty przez światło stoisz na skraju dwóch stron Księżyca zawsze jednak łańcuchem przykuty do tej spowitej
4,5Inne · 1 min
Rozpadam się w otchłani twego wzroku w oczach którym wybacza się że dzielą mnie na dwoje wybaczam że umysłem gardząc ciała tylko potrzebujesz
4,2Inne · 1 min
Chuj z poezją- -gwałcąc najwyższe niegdyś ideały błagam nieistniejącego boga o kawałek chleba z pszenicy na którą nalał
4,4Inne · 1 min
Nie wiedząc który wiatr zamknąć w przepaściach naszych dusz biegniemy ku skrajom istnienia wplątani w czasu bezimienne sieci Wszystkie odgłosy ciszy wciąż tropione są chciwością naszych głodnych serc i oczu którym blasku przysparza
3,8Inne · 1 min
Oswoić ból to zdradzić życie wybrać drogę za nieznanym zakrętem i iść śmiało bez trwogi znamienia
4,7Romans · 1 min
Nieprawda że koniec świata to wtedy gdy Słońce zachodzi twoim wzrokiem na jej uśpionych policzkach Płaszcz kłamstwa okryciem moim się staje niewidzialność dając ciału gdzie
4,5Inne · 1 min
Dzisiaj nie jest dzień na śmierć za mało drżących czarną pieśnią dzwoneczków rozbrzmiewa…
3,8Inne · 1 min
Gdybym przed wzrokiem twoim w czyjegoś spojrzenia czeluści najciemniejszy kąt schować się mogła tak do końca po kres włosa po paznokci na palcach drżących krawędź
3,5Inne · 1 min
Najlepiej jest wtedy gdy znużona głowa ślizga się po wewnętrznej stronie aksamitu wiedząc że nie dla niej nagość pod gorsetem zapomina i pije z piersi jad kojący narkotyczny urok uśpionego brudu
4,7Inne · 1 min
Uśmiecham się do myśli moich odbitych w kałużach błyskiem źrenic.
4,7Inne · 1 min
W ciszy rośnie strach a ciało jego robaczoobłe Nie kochaj we włosach moich chaotyczny taniec larw…
4,4Inne · 1 min
Dla ciebie mogłabym odnaleźć wiarę, uwierzyć w duszę strzelistych wież kościołów i prawdę słów płynących mrocznym echem z ambon ornamentowych
4,3Inne · 1 min
Niebezpiecznie jest całować śmierć w jej chłodne i suche usta tak jak serca mroku naiwnie bez trwogi dotykać aż dłoń z przerażeniem w zakamarkach…
4,8Inne · 1 min
Czas wiatru wypełnia powietrze między palcami na skraju zachodzących księżyców i szeptem świecących półsłońc…
4,3Inne · 1 min
Nie kalecz rąk rozbijając bezduszne lustra Po cóż twoje pięści krwią rozdzierają białe ściany Zagubiona w snach niepewna nikogo nawet siebie budujesz zamki wiary z ziaren
4,8Inne · 1 min
Pójdę odejdę w niepamięć przechodząc przez okno twojej duszy zostawiając ślad odbity stłumionym krzykiem
4,3Inne · 1 min
Wybaczcie biali aniołowie którzy co noc skrzydła rozpościerając nad mą duszą o spokój mych snów się modlicie
4,4