Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 5 min czytania

|02| "Odpowiedź"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Westchnąłem. - Jesteś już u mnie miesiąc i jeszcze nic mi nie powiedziałeś! – Krzyknął przez drzwi. - Słyszę cię nie musisz krzyczeć, daj mi się umyć – odpowiedziałem. Po 2 godzinach wyszedłem ubrany z łazienki i usiadłem do stołu, gdzie czekał na mnie Przemek. - Wiesz, że to wszystko będzie na twój rachunek? – powiedział – Ja za to nie będę płacił. - Dobrze, dobrze – odpowiedziałem nie przejmując się – Minął miesiąc od przyjścia do ciebie, musiałem poczekać, ponieważ byłeś obserwowany, ale to jest na razie nie ważne. Zadawaj pytania a ja będę na nie odpowiadać. – - Po co przyjechałeś? – - Hm... Chciałem cię ostrzec przed tym byś dalej nie próbował się włamać. – - Dlaczego miałbym przestać? – - Ponieważ dużo ważnych osób nie chce by ludność dowiedziała się o tym co się dzieje po za Polską i zrobią wszystko, że by nie dopuścić do tego. - - Chuj mnie to obchodzi. – - Kinga mogłabyś wyjść z pokoju? - Popatrzyła na Przemka pytająco, a on wskazał ruchem głowy by wyszła. - No cóż, chciałem tylko by cię nie zabili i też z innych powodów, których ci nie mogę wyjaśnić. – - Może lepiej żebym zginął? Nie przestane próbować... obiecałem komuś. Nie myślałem o życiu, po prostu wydawało mi się jak sceny z filmu. Zaplanowane i nic nie musze robić. Aż do tamtego dnia gdy wszystko się zmieniło. Złożyłem dwie obietnice, jednej nie dotrzymałem gdy ona umierała. Tyle płakałem... Zamykałem oczy lecz rzeczywistość była niezmienna. Wtedy obiecałem sobie dotrzymać drugiej obietnicy. - - Człowiek rozsądny liczy na siebie, a naiwny ufa obietnicom. – odpowiedziałem beznamiętnie – Nie musisz się włamywać, ja ci mogę opowiedzieć co się dzieje, za murami i w innych państwach, które przetrwały. – Przemek wstał z krzesła i jąkając się powiedział. - Skąd.. wiesz co się dzieje? – - Usiądź i uspokój się. – Powiedziałem. Po chwili zrezygnowany odpowiedział. - Opowiadaj. – - No dobrze... Od czego tutaj zacząć... aha. Nasz kraj jest otoczony murem, ale nie tylko. Nad murem jest jak na nasze czasy mocna przezroczysta osłona, która ochrania nas od powietrza z zewnątrz. Dlaczego? Ponieważ wirus się przedostaje przez powietrze.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
|02| "Odpowiedź" — czytnik · opowiadania