Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 4 min czytania

88

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Urodziłem się w Lincoln. Ojca nie znam... Kolejny klient mojej mamy.. Bo moja mama była prostytutką, kurwą, kurtyzaną, dziwką. Nie pamiętam jej. Ponoć była piękna. Zmarła jak miałem dwa lata. Przygarnęła mnie wtedy armia. Oddział stacjonujący w mieście. Wiec w ten sposób zamieszkałem w forcie... EJ!! Kurde znowu wylałeś wodę! Pogło cię! No, ale wracając do opowieści.. Pamiętam jakąś tam bitwę. Cała przesiedziałem w piwnicach, przytulony do ściany i trzęsąc się ze strachu. Potem było ich jeszcze parę. Moim opiekunem był major Makandi. Wspaniały człowiek. Opiekował się mną. Przez osiem lat, uczył mnie wszystkiego, najpierw mówić, potem poznawać świat, następnie liczenia, czytania, pisania. Pamiętam jak w moje 10 urodziny dał mi starego Peacemaker'a z dorobioną kolbą. Byłem z tego faktu ucieszony. Przez cały dzień go polerowałem. Następnego dnia, i przez cały rok, uczyłem się strzelać. Na początku... Jak to zawsze... Słuchasz mnie!? No... To jak do ciebie rozmawiam nie patrz się za dupami! Proste!? No... I żeby mi to ostatni raz był. Na czym to ja... A. Na początku nie szło mi za bardzo. Ale szybko się podszkoliłem w tym. Teraz pozwolono mi pilnować głównej twierdzy. Wiedzieli oni o tym ze nigdy obrona tego miejsca nie będzie musiał walczyć, ale ja czułem się wyróżniony i jak prawdziwy żołnierz. Mniej więcej wtedy objawiła się moja doległość... Walona hemofilia. Nie wiesz, co to jest? To taka choroba, przy której jak się skaleczysz, to ci krew nie zasycha i krew się leje i leje. Wtedy trzeba podać lekarstwo, inaczej może być źle. Rozumiesz teraz? To dobrze. Mogę kontynuować? Dzięki. Jak miąłem 14-15 lat pozwolono mi stanąć na murach wieżyczce na środku fortu. Wtedy pierwszy raz brałem udział w walce. Nie wiedziałem, ze jest to, aż tak brutalne. Pamiętam dokładnie moment, gość idealnie stanął na mojej muszce. Przymierzyłem. Docisnąłem kolbę do ramienia. I powoli…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
88 — czytnik · opowiadania