Filozofia · 2 min czytania
Akwizytor
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Miał nieco ponad 30 lat. Wysoki, szczupły. Ciepły uśmiech rozjaśniał okoloną brodą twarz o semickich rysach. W ofercie miał kamienne tablice, po ojcu, mało przydatne w epoce laptopów, dzieje narodu wybranego od prapoczątków, bez historii najnowszej, niestety, cztery wersje własnej biografii oraz dobrą nowinę, której nie chciała dotąd żadna, nawet najbardziej prowincjonalna gazeta. W zamian nie chciał nic. Pan Kratek od razu wyczuł, że ma do czynienia z człowiekiem z gruntu dobrym, lecz zdecydowanie niepraktycznym. Chciał mu pomóc. Tłumaczył, że dziś nawet rzeczy bezwartościowe mają swoja cenę, a z handlowego punktu widzenia, darmowa oferta jest…