Akwizytor
Dla tych, którzy polubili Pana Kratka To krótkie opowiadanie powstało z inspiracji opowieści o Wielkim Inkwizytorze w Braciach Karamazow Dostojewskiego. Jakie czasy takie opowiadanie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Miał nieco ponad 30 lat. Wysoki, szczupły. Ciepły uśmiech rozjaśniał okoloną brodą twarz o semickich rysach. W ofercie miał kamienne tablice, po ojcu, mało przydatne w epoce laptopów, dzieje narodu wybranego od prapoczątków, bez historii najnowszej, niestety, cztery wersje własnej biografii oraz dobrą nowinę, której nie chciała dotąd żadna, nawet najbardziej prowincjonalna gazeta. W zamian nie chciał nic. Pan Kratek od razu wyczuł, że ma do czynienia z człowiekiem z gruntu dobrym, lecz zdecydowanie niepraktycznym. Chciał mu pomóc. Tłumaczył, że dziś nawet rzeczy bezwartościowe mają swoja cenę, a z handlowego punktu widzenia, darmowa oferta jest…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil pankratek1
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…