Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 4 min czytania

Anna i Gabriel cz.5

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kolejne dni były do siebie bardzo podobne. Anna wstawała rano, schodziła na śniadanie, podczas którego niewiele jadła, wciąż nie była w najlepszej formie. Potem szła na plażę, gdzie zostawała do 16. Wracała do hotelu, brała prysznic i w zależności od nastroju zostawała w pokoju lub szła na basen. Gabriel nie dawał znaku życia i Annie trochę brakowało wspólnych chwil kiedy razem milczeli. Tydzień po ich ostatnim spotkaniu Anna poczuła się całkiem dobrze i postanowiła pójść do Rubikonu. Ubrała się w te samą sukienkę, którą miała na spotkaniu z Gabrielem, zrobiła delikatny makijaż i ruszyła do klubu. Jak zwykle zajęła miejsce przy barze, zamówiła sok i powoli go pijąc przyglądała się ludziom. Od kilku minut z drugiego końca baru obserwował ją przystojny brunet, który teraz zmierzał w jej kierunku. Niezobowiązująca wymiana zdań, kilka wspólnych tańców. Marcin był czarujący i bardzo spodobał się Annie. Gdy złapał ją delikatnie za rękę i zaczął prowadzić w kierunku wyjścia nie protestowała. - Chodź – powiedział kierując się w stronę zaparkowanego nieopodal drogiego auta. Annę otrzeźwiło świeże powietrze i spojrzała na całą sytuację z dystansem, świadoma czyhającego być może zagrożenia. - Nie, dzięki. Było bardzo miło, ale muszę wracać. - Odwiozę cię – Marcin nie tracił rezonu i wciąż czarująco się uśmiechał. - Naprawdę dziękuję – Anna próbowała oswobodzić dłoń z coraz bardziej zdecydowanego uścisku. Ludzie stojący pod klubem obserwowali całą scenę w milczeniu. - Puść mnie – zaprotestowała, ale Marcin pociągnął ją w swoją stronę. Jeszcze chwila i będą obok samochodu… - Anna?! Co ty tutaj robisz?! – usłyszała zaskoczony głos Gabriela. – Miałaś być w domu pół godziny temu. Anna uśmiechnęła się przepraszająco do…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%