thriller · 3 min czytania
Apokalipsa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Apokalipsa
Apokalipsa Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo (Księga Powtórzonego Prawa 30, 19).
Brzemienna nowym życiem, zapłakana z bólu, zgarbiona pod trumnami odeszłych pokoleń, samotna, chylisz głowę, nie zasypiaj Ziemio, nie możesz, bo u proga sen koszmarny czeka, cywilizacja śmierci.
Wraz się wszystko rozpręży, buchnie ognia żarem, człowiek dom swój rozwali, atom w wodór ciśnie, rozszaleją się morza kipiejącym warem, nad skłóconym plemieniem zagłada zawiśnie. atomowe pociski zaczną biczem smagać, chcesz posłuchać jeszcze? Dalej opowiadać?
Część 22 / 2
Trzewia ziemi zszarpane krwawią radu kroplami, grzyb hiroszimowaty żre parujące narody, wrą morza obłąkane uranu blekotami, Himalaj rozdarł szaty, Tybetem cisnął w wody, wstrząsło Amerykami, sieką wzwyż wrące deszcze, opowiadać jeszcze?
Nad Afryką smutno, ponuro i szaro, snują się chmarami wulkaniczne pyły, zbudził się z uśpienia szczyt Kilimandżaro, Wezuwiusz i Etna już wcześniej ożyły.
Morze się podniosło, uderza falami, Rów Mariański pęka i wznieca tsunami, gdy woda się wleje szczeliną w głąb ziemi, ogień strzeli lawą, gejzerem płomieni,
para pod ciśnieniem z