Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 5 min czytania

Aseksualizm?

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Aseksualizm. Pożądany, rzadki, ukochany, wyzwala, męczy, uszczęśliwia i rozczarowuje. Zawsze chciała być aseksualna. Pierwszy raz, kiedy w podstawówce koleżanki dostawały liściki z niezgrabnym: "Kcerz zemnom chodzić", a chłopcy odprowadzali je do domu, targając tornistry. Potem, kiedy chodzenie polegało na mijaniu się bez słowa na korytarzu. Później, kiedy tworzyły się kręgi, w których każdy już kiedyś chodził ze sobą, kiedy dziewczyny siedziały chłopakom na kolanach albo uciekały z lekcji, zaczynały palić w parku i całowały się w krzakach. W liceum, kiedy wszystkie koleżanki były zawsze otoczone wianuszkami na baletach. Ona zawsze była ze wszystkim do tyłu. I później, kiedy te same koleżanki trafiały na chłopaków, z którymi chciały być już na zawsze. Nienawidziła słuchać, jak rozmawiały z nimi, nienawidziła, kiedy przychodzili i kiedy nagle okazywało się, że koleżanki przestają się nią przejmować. Było kilka prób. Kolesie uznawali że to nie to, a ona cierpiała, bo zbyt szybko się angażowała. Wszystko kończyło się zanim w ogóle się zaczynało. Ona się otwierała, oni uciekali. Wtedy to wszystko zaczęło do niej docierać. Im bardziej chciała kogoś mieć, tym bardziej to ogarniało ją w żałosnym stopniu. Więc przestała. Chcieć. Wizja samotnego życia nawet jej się spodobała - własne mieszkanie, z którego wywali ściany, całe białe. Nawet nie będzie nikogo, kto by to pobrudził. Obiad na jedną osobę - mniej straconego czasu. Będzie paliła w łóżku, trując tylko siebie. Będzie sprzątać po sobie - mniejszy syf. Będzie wychodzić gdzie chce i o której chce. Żadnych kompromisów. Wolność! Myślała o tym tak dużo i tak często, że przysłoniło jej to wizję rodziny, dzieci i domu na wsi. Jej egoizm przekroczył wszelkie granice i nie potrafiła zdobyć się nawet na najmniejszą uprzejmość. Myślała o sobie - mam silny charakter. Niewiele rzeczy jest w stanie mnie załamać. Zimna suka. Nawet nie było okazji, żeby zmieniła zdanie. Każde wyjście z przyjaciółkami do klubu czy na piwo to był wianuszek kolesi -

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Aseksualizm? — czytnik · opowiadania