Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 3 min czytania

Bajka o umieraniu.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Chcesz? Chodź, opowiem Ci bajkę o umieraniu. O tym jak człowiek się spala, kawałek po kawałku. Jak biernie pozwala, by ból i tęsknota wydzierało z niego kolejne organy. Jak gnije od środka... Wyobraź sobie pragnienie, które mimo wypitych litrów wody nie gaśnie, nie gaśnie ani na sekundę...

Miałeś kiedyś bezsenną noc? Teraz pomnóż ją razy tydzień, miesiąc... i dodaj do tego koszmarne myśli, trujące wspomnienia. Czekasz na poranek, z drugiej strony modląc się aby nigdy nie nadszedł. Każda minuta wydaje Ci się godziną, a zarazem noc wydaje się taka krótka.

Topisz się w szarości dnia. Nie odróżniasz dni tygodnia, może nawet miesięcy. To co wydaje Ci się chwilą trwa wiele godzin. Godziny czekania na odzew okazują się minutami. Masz wrażenie, że czas i przestrzeń kpią z Ciebie.

Zatracasz się w wewnętrznej agonii, krzyczysz, chociaż z Twojego gardła nie wydobywa się żaden dźwięk. Wiesz, że to właśnie nadzieja jest przyczyną tego piekącego bólu, że to ona jest Twoim nowotworem jednak nie masz zamiaru się jej wyzbyć. Paradoksalnie to ona Cię zabija zarazem dając siły do życia...

I w pewnym momencie masz wrażenie, że Twoje serce się zatrzymuje... Stajesz się otępiały, głuchy na zewnętrzny świat. Zapadasz się coraz głębiej i głębiej w sobie, mając wrażenie, że droga w dół nigdy się nie skończy.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bajka o umieraniu. — czytnik · opowiadania