Inne · 1 min czytania
* * *
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Godzina wybiła, słońce już zaszło. Księżyc godziną śmierci kroczy. Idąc wśród godzin zdobytych Przez samotne gwiazdy. Widzę ogień wśród Piaszczystych brzegów. W morskiej toni kroczą Niezidentyfikowane dźwięki. Życzeń wypowiadanych przez Tysiące umarłych ludzi. Jasność i ciemność przeplatają się W otchłaniach czerwonego żaru, Którego nawet Pan Ciemności Nie jest w stanie ugasić. Jest bogato zdobiona w piękne sukna I…