Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Bezsennosc samotnosci

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Bezsennosc samotnosci" Kobiety w moim zyciu,kochalem i nienawidzilem,taki dysonans uczuc w stosunku do kogos z kim dzielisz dni i noce...?Owszem,ale kochalem i nienawidzilem za to ze odbieraly mi moja samotnosc.Dzisiaj te uczucia sa mi zupelnie obce.Bezsennosc samotnosci trwa,nie pozwala mi juz snic,snic bez spojrzenia w swiatlo,bez zapomnienia,karmi sie resztkami bezsensownej milosci,milosci ktora jeszcze troche jestem zakochany,milosci ktora dzisiaj ukrywa swoja twarz w zimnych niczyjch dloniach,wstydzac sie > > > siebie i mnie.Walcze z czasem,by ocalic siebie,kolejna sobota w pracy,tylko po to by nie miec czasu,by nie myslec jak bardzo jestem samotny i jak bardzo jestem juz tym zmeczony,bo zeby byc samotnym po prostu trzeba miec na to czas.Moje zycie to ostatnio morderczy bieg,z dnia do nocy,z tygodnia do miesiaca,jak by mialo sie cos wydarzyc,jak by tam cos czekalo na mnie,ale tam nic nie ma to zwykle oszukiwanie czasu i kolejne dni zblizajace mnie do zapomnienia.Monotonia mnie > > > wypala...Tramwaj,praca,wieczorem muzyka,wino,sen...Zastanawiam sie czy w calym swoim zblazowaniu potrafie jeszcze z kims byc?Czy jak Odys wciaz bede wracal do Itaki ktora nie istnieje,do Penelopy ktora juz od dawna nie czeka?Do domu w ktorego oknach jest ciemno.Moze wymagania ktore stawiam sa zbyt duze?Czy facet z czteroletnim synkiem ma szanse wybierac,czy zawsze juz pozostanie wybieranym?Duzo tych pytan stawiam sam sobie,szukam odpowiedzi,nieustannie zderzajc wrazliwosc z realizmem,co > > > czasem powstrzymuje mnie przed podjeciem wyzwania...Wczoraj splotlem spojrzenie z kobieta w tramwaju,piekna...O

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bezsennosc samotnosci — czytnik · opowiadania