Inne · 2 min czytania
Brakowało tylko 12 godzin do końca świata/wersja 1
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
– Brakowało tylko dwunastu godzin do końca świata – co powiedziawszy spojrzała mi prosto w oczy i parsknęła śmiechem. Czułem się nieco zażenowany, bo temat poważny, a my nago pośród wysokich traw baraszkujemy jakby nigdy nic. Próbowałem się podnieść, ale powstrzymała i podała drinka. Chciałem zaprotestować, lecz nie znoszącym sprzeciwu gestem nakazała wypicie. Bezradnie, jak baranek prowadzony na rzeź, powiodłem za nią wzrokiem, kiedy wstała i nago jak ją pan Bóg stworzył przeszła przez łąkę, weszła na werandę i znikła w cieniu drzwi. Powiedziała, że idzie po lód, bo wszystko na tym słońcu zbyt mocno…