Kariera · 6 min czytania
Być jak Józef Inglot
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wczoraj skończyłem 30 lat i uznałem, że mam dosyć młodości. W związku z tym postanowiłem być jak mój dziadek, Józef Inglot. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to stosunkowo ekscentryczny pomysł, ale z drugiej strony przecież nie tak ekscentryczny jak okupacja Iraku, zamach na papieża, czy chociażby pozwolenie pedałom na adopcję dzieci. Zatem będę jak mój dziadek, postanowione. Będę kąpał się tylko w soboty, po dzienniku. Będę chodził do kościoła. Będę uprawiał ogródek. Będę zawsze dokręcał kran, a jak spierdoli mi się uszczelka w głowicy, to nie kupię nowej, tylko pookręcam ją jakimiś starymi pakułami i oblepię plasteliną. Na każdej imprezie z cyklu imieniny, urodziny, czy święta będę opowiadał o wojnie. Co z tego, że na niej nie byłem? Dziadek też nie był, a opowiada. Będę chodził w jednej koszuli przez dwa tygodnie. Będę sikał na raty. Będę kładł się o dziewiątej i wstawał o piątej. Będę wyciągał wtyczkę z kontaktu po wyłączeniu radia, bo cholera wie, czy to prądu nie ciągnie. Będę chodził na spacery do parku i rozglądał się uważnie, czy ktoś przypadkiem czegoś nie zgubił. Będę niemiły dla sąsiadów, gdyż będą mnie wkurwiać albo swoimi poglądami politycznymi albo wyglądem, albo czymkolwiek. Będę się co wieczór modlił. Długo. Będę codziennie do kolacji wypijał setkę wódki dla zdrowia i na sen. Będę opierdalał swoją żonę o byle co. A to, że światła nie zgasiła, a to że papla z sąsiadkami o bzdurach, a to że gaz za duży pod czajnikiem się pali. Będę nosił brudną chustkę do nosa. Będę czytał jedną książkę na pół roku, żeby mi się oczy nie męczyły.
A czego nie będę robił? Otóż na przykład nie będę uprawiał seksu. Nie będę przeklinał (teraz, kurwa, ostatni raz). Nie będę oglądał filmów w telewizji, bo będą dla mnie głupie. Nie będę się śmiał, chyba że ktoś się przewróci, obleje zupą albo przytrzaśnie palec w drzwiach. Nie będę słuchał muzyki, poza tą w radiu, jakieś dwie sekundy przed wiadomościami, bo po co miałbym włączać radio wcześniej? Nie będę interesował się sportem, bo nie wolno mi się będzie denerwować. Nie będę jadł pizzy, hamburgerów, frytek, ketchupu, ryb, owoców morza, spaghetti itd. Nie będę pił napojów gazowanych. Nie będę przyjmował gości, poza tymi na imieninach, urodzinach i świętach. Nie będę oglądał się za kobietami. Nie będę jeździł samochodem. Nie będę się niczym przejmował.
Wczoraj skończyłem 18 lat i jestem już pełnoletni. Co za tym idzie wszystko mi wolno. Dlatego też postanowiłem właśnie, że wszystko będę robił wolno. Zacznę wolno jeść, bo dotąd wsuwałem aż