Wróć do katalogu

Być jak Józef Inglot

Nie będzie opisu.

krass, opublikowano , 6 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wczoraj skończyłem 30 lat i uznałem, że mam dosyć młodości. W związku z tym postanowiłem być jak mój dziadek, Józef Inglot. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to stosunkowo ekscentryczny pomysł, ale z drugiej strony przecież nie tak ekscentryczny jak okupacja Iraku, zamach na papieża, czy chociażby pozwolenie pedałom na adopcję dzieci. Zatem będę jak mój dziadek, postanowione. Będę kąpał się tylko w soboty, po dzienniku. Będę chodził do kościoła. Będę uprawiał ogródek. Będę zawsze dokręcał kran, a jak spierdoli mi się uszczelka w głowicy, to nie kupię nowej, tylko pookręcam ją jakimiś starymi pakułami i oblepię plasteliną. Na każdej imprezie z cyklu imieniny, urodziny, czy święta będę opowiadał o wojnie. Co z tego, że na niej nie byłem? Dziadek też nie był, a opowiada. Będę chodził w jednej koszuli przez dwa tygodnie. Będę sikał na raty. Będę kładł się o dziewiątej i wstawał o piątej. Będę wyciągał wtyczkę z kontaktu po wyłączeniu radia, bo cholera wie, czy to prądu nie ciągnie. Będę chodził na spacery do parku i rozglądał się uważnie, czy ktoś przypadkiem czegoś nie zgubił. Będę niemiły dla sąsiadów, gdyż będą mnie wkurwiać albo swoimi poglądami politycznymi albo wyglądem, albo czymkolwiek. Będę się co wieczór modlił. Długo. Będę codziennie do kolacji wypijał setkę wódki dla zdrowia i na sen. Będę opierdalał swoją żonę o byle co. A to, że światła nie zgasiła, a to że papla z sąsiadkami o bzdurach, a to że gaz za duży pod czajnikiem się pali. Będę nosił brudną chustkę do nosa. Będę czytał jedną książkę na pół roku, żeby mi się oczy nie męczyły.

A czego nie będę robił? Otóż na przykład nie będę uprawiał seksu. Nie będę przeklinał (teraz, kurwa, ostatni raz). Nie będę oglądał filmów w telewizji, bo będą dla mnie głupie. Nie będę się śmiał, chyba że ktoś się przewróci, obleje zupą albo przytrzaśnie palec w drzwiach. Nie będę słuchał muzyki, poza tą w radiu, jakieś dwie sekundy przed wiadomościami, bo po co miałbym włączać radio wcześniej? Nie będę interesował się sportem, bo nie wolno mi się będzie denerwować. Nie będę jadł pizzy, hamburgerów, frytek, ketchupu, ryb, owoców morza, spaghetti itd. Nie będę pił napojów gazowanych. Nie będę przyjmował gości, poza tymi na imieninach, urodzinach i świętach. Nie będę oglądał się za kobietami. Nie będę jeździł samochodem. Nie będę się niczym przejmował.

Wczoraj skończyłem 18 lat i jestem już pełnoletni. Co za tym idzie wszystko mi wolno. Dlatego też postanowiłem właśnie, że wszystko będę robił wolno. Zacznę wolno jeść, bo dotąd wsuwałem aż

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych