Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Co robiłem w sobotę?

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W sobotę byłem na rybach. Tak, wziąłem wędkę, moją torbę z osprzętem i poszedłem na ryby. Tam gdzie zawsze poszedłem! Głupie pytanie! Wziąłem wędkę, tą co ją ostatnio przygotowałem na leszcze i tę na płotki i drobniejsze ryby. No tak, dwie wędki. Zawsze noszę dwie, więc tak sobie powiedziałem. Osprzęt ten co zwykle - kilka zapasowych spławików, ołów, przelotowy też i kilka haczyków z przyponami. Tak, to co zwykle trzeba mieć ze sobą, jeśli duża ryba wszystko porwie. Tak, albo krzaki, tak! hahaha!! Nie, byłem sam! Sam jak palec! Bo lubię! Biorę ze sobą dwa, trzy piwka, paczkę papierosów i... To też są rzeczy, które biorę zwykle! Nie, nic nie zatajałem! Myślałem, że pytacie tylko o sprzęt wędkarski! Nie chciałem zatajać piwa i papierosów! Dobrze, powiem, że siedziałem tu, koło tego drzewa. Tak, te patyki ja wbiłem. Tu są nawet resztki zanęty. Pęczak i kasza manna. Byłem ubrany tak jak dziś. Dokładnie tak. Ale miałem jeszcze kalosze. Osobno. I czapkę z daszkiem.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Co robiłem w sobotę? — czytnik · opowiadania