Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 4 min czytania

Coś optymistycznego

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Za co kocham Jesień? Za nostalgie, która zawsze mnie ogarnia w ponure wieczory. Za kolory, ich różnorodność, złożoność. Kocham jesienne szare niebo, mokre liście, ożywcze krople z nieba spadające. Lubię jesienne ciepłe dni- słońce zza zachmurzonego nieba, które osusza kałuże po wieczornej ulewie. Jeszcze często ciepłe, niemal letnie wieczory, gdy powietrze jest ciepłe, ale lekkie. Lubię martwić się przechodząc pod drzewem kasztanowca czy nie dostanę w głowę spadającą z góry, zieloną, kolczastą kulką, z której wyskoczy młody, gładki kasztan. I zbieram te kasztany, by zrobić kasztanowe ludziki i zwierzątka. Docenia urok powolnego umierania zaklętego w żółknącej przyrodzie, mdlejących wręcz na moich oczach drzewach, które zrzucają niepotrzebny balast w postaci lekkich liści. I kocham wiatr, który tak często zamiata liście, tańcząc z nimi w koło, a często unosi jakby chcąc zwrócić drzewom ich martwą należność.

A Zima? Co w niej lubię? Zmarznięte policzki, które szczypane przez mróz samoistnie zmieniają kolor na czerwony. Lubię kłujące w oczy słońce, odbijające się od śniegu. I pierwszy śnieg lubię, bo wtedy świat wydaje się czysty i piękny. W ziemie lubię najpiękniejsze mroźne wzory mrozem na szybie malowane, których oryginalności pozazdrościć można. A każdy wzór jest inny i ma własną historię zapisana między kolejnymi mroźnymi kwiatami. I lubię padające nieśpiesznie z nieba płatki śniegu, te gwiazdki i śnieżynki, które zostają na rzęsach i ubraniu. Za lepienie bałwanów, śnieżnego igloo i wojnę na śnieżki, za ślizgawki, sanki, narty i herbatę z cytryną. Kocham zimę za łapanie padającego śniegu na wystawiony język i zachwycanie się delikatnością każdego płatka, jakby był anielskim puchem.

Wiosna? Wiosnę zdecydowanie kocham najbardziej! Ten zapach. Potrafię marzyć o nim całą zimę. Za zauważalne budzenie się przyrody do życia. Każdego krokusa, i trawę i drzewa, za coraz bardziej zielony świat.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Coś optymistycznego — czytnik · opowiadania