Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Duchy · 4 min czytania

człowiek warty swej sily

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzień 1

Ta noc powinna być ciepła i wilgotna. Powinna być romantyczna, przynosić nowe zagadki duszy i wyzwania sercu. I chyba taką właśnie ją uczyniłem. Nie zważałem na drobne kuleczki lecące poziomo i uderzające prosto w moją twarz. Nie wiem nawet czy to grad, czy może śnieg. Zapewne uderzały w skórę. Zostawiały ją popękaną, lodowatą i gotową do krwawienia. Zapewne zdrętwiały mi ręce, łzawiły oczy. Nieważne. W środku nosiłem coś specjalnego. Coś, co większość nazwałaby „siłą”. Świat stał się piękny. Stał się cały mój. Przemierzałem znane mi ulice. Mijałe te same sklepy. Spokojnie. Zwolniłem. Niczego się nie bałem. Noc mnie otaczała. Pomarańczowa jutrzenka kolejnej latarni rozpościerała się nad moją głową. Wszystko przyjmowało barwy kosmosu. Barwy gwiazd, planet. Małe punkciki świateł w odległych mieszkaniach. Czerń próżni pomiędzy nimi. Sięgnąłem gwiazd. Zostałem tylko ja na tej ziemi. Innych nie ma. A nawet jeśli są to nie nazwę ich ludźmi. Za głupi są. Za mało wiedzą. Za słabo czują. Nie wiem jak doszedłem do domu. Pamiętam tylko, że usiadłem na łóżku i myślałem. Zapatrzony w nieistotny punkt na podłodze celebrowałem w ciszy swoją wielkość. Mój mały prywatny tryumf. Nie pamiętam powodu mojego sukcesu. Nawet nie pamiętam, do jakich krain dotarły moje myśli. Pamiętam tylko uczucie. Uczucie niezwykle silne, poruszające. Wyłaniało się z moich trzewi, które na ten moment traciły całą swoją fizyczność. Stały się przyrządami magicznymi, przesyconymi pogaństwem. Czułem tą pierwotną siłę! Duchy i demony liczące tysiące lat krążyły w moich żyłach. Moja krew zamieniła się w niematerialne istoty, które każdej komórce dostarczały energii. Oczy mi nie mrugały. Nie mogłem oderwać wzroku od tych wszystkich wspaniałości. Tych dźwięków, które widziałem i których opisać nie potrafię. Czułem, jakbym został…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
człowiek warty swej sily — czytnik · opowiadania