Aktualności · 4 min czytania
Czy chcesz być mamą? Opowieść Edyty.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dziewczyna ocknęła się. Podniosła powoli głowę. - Chyba miałam jakiś wypadek - przemknęła jej myśl. Wszystko ją bowiem bolało. Rozejrzała się i faktycznie - leżała w szpitalnym łóżku. Gdy zaczęła się zastanawiać dlaczego tu jest, ktoś wszedł do salki. Była to pielęgniarka. - Siostro... - zapytała cicho - co się stało? - O widzę, że się obudziłaś - młoda dziewczyna podeszła do łóżka i się uśmiechneła. - Co mi się stało?? Był wypadek?? - złapała pielęgniarke za rękę. Pielęgniarka wydała się troche zmieszana. Nie spojrzała chorej w oczy, gdy wykrztusiła, że to nic takiego i że zaraz zjawi się lekarz. Chora opadła wyczerpana nieco zrezygnowana, ale i przestraszona. Coś się musiało stać, wszystko ją boli, ale nic nie pamiętała... Chociaż nie. Coś jej się pojawiło w pamięci, jakiś obraz, który zaraz znikł.
- Witamy panią w świecie żywych - usłyszała nagle ciepły głos i spojrzała w tym kierunku. Stał tam mężczyzna ok 40 lat ubrany w lekarski fartuch. Dziewczyna zaciekawiona zaczęła się mu przyglądać. Miał doczepioną plakietkę, ale stał za daleko, aby mogła przeczytać. Ok 180 cm wzrostu postawny mężczyzna, można by powiedzieć, że nawet przystojny brunet. Gdzie niegdzie ciemne włosy przyproszone były siwizną. Jedynie twarz była jakaś dziwna, ale trudno było coś na pierwszy rzut oka powiedzieć. W każdym razie cała postać lekarza wzbudzała zaufanie. - Panie doktorze.. Co mi sie stalo? Dlaczego... - nie dokonczyla. - Chce pani wiedzieć,skąd tu się wzięła? No coż.. - pewne zakłopotanie odbiło się na jego twarzy. Podszedł do jej łóżka i wziął ją za rękę. - Proszę się nie bać, to nie twoja wina - przerażona spojrzala na mężczyznę.- ktoś panią pobił i to mocno. Prawdopodobnie straciła pani pamięć, ale to może być chwilowe. Ma pani także złamane nogi. Możliwe, że spadła pani z pewnej wysokości. . .…