Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Opowiadania.pl · 4 min czytania

Czy to jest na pewno szczęśliwa Rodzina

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Uśmiechnięta, szczęśliwa Rodzina, spacerująca uliczkami miasta. Młoda Kobieta prowadząca przed sobą wózek z dzieckiem. A obok wysoki, dojrzały Mężczyzna. Mijają po drodze sklepy, sąsiadkę z tej samej ulicy. „Oni są naprawdę szczęśliwi!” – Myśli idąc dalej z torbami pełnymi zakupów. Takie zdanie ma wśród sąsiadów, spacerująca Rodzina. „Szczęśliwa, dobra, spokojna, w której nie ma pewnie kłótni, łez… widać, że się kochają…” Ludzie mówią to, co widzą. Zakochaną, młodą parę z dzieckiem na ręku. A jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt! Nie znają prawdziwej Rodziny, która mieszka w tym miasteczku od dwóch lat. Nie wiedzą, co kryję się w domu za wysokim ogrodzeniem. Co kryje makijaż na twarzy Kobiety. Dla sąsiadów wszystko jest jasne, mają swoje zakłamane racje, których się trzymają: „Kobieta o siebie dba i stąd ten makijaż”, „Na pewno są bogaci i cenią sobie prywatność… bo po co innego te wysokie, szczelne ogrodzenie?”. Nikt nie zna prawdy, problemów, prawdziwej twarzy „kochającego męża”. Każdy spacer, czułe spojrzenia, miłe słówka – są grą. Pokazem dla ciekawskich ludzi. Trzeba grać, żeby niczego nie podejrzewali… Ale każda sztuka kiedyś musi się skończyć. Aktor kiedyś musi zejść ze sceny. Zostawić gdzieś w tyle swoją rolę i powrócić do normalnego życia. Do sztuki, w której scenariusz pisze czas, w której nie można przewidzieć następnej sceny, powtórzyć nieudanej próby… A jak jest ze szczęśliwą Rodziną? Każdy powrót do normalności można porównać z horrorem, który nigdy się nie kończy. Zazdrość, rządza, silna ręka Mężczyzny zostawia bolesne ślady na ciele. W miejscach, gdzie może zobaczyć

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Czy to jest na pewno szczęśliwa Rodzina — czytnik · opowiadania