Wróć do katalogu

Czy to jest na pewno szczęśliwa Rodzina

Tekst, który ukazuje problemy pewnej Rodziny przeze mnie wymyślonej. Każdy z nas może sobie odpwiedzieć na pytanie: Czy to co widzimy, zawsze jest prawdziwe?

Ilonka=), opublikowano , 4 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Uśmiechnięta, szczęśliwa Rodzina, spacerująca uliczkami miasta. Młoda Kobieta prowadząca przed sobą wózek z dzieckiem. A obok wysoki, dojrzały Mężczyzna. Mijają po drodze sklepy, sąsiadkę z tej samej ulicy. „Oni są naprawdę szczęśliwi!” – Myśli idąc dalej z torbami pełnymi zakupów. Takie zdanie ma wśród sąsiadów, spacerująca Rodzina. „Szczęśliwa, dobra, spokojna, w której nie ma pewnie kłótni, łez… widać, że się kochają…” Ludzie mówią to, co widzą. Zakochaną, młodą parę z dzieckiem na ręku. A jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt! Nie znają prawdziwej Rodziny, która mieszka w tym miasteczku od dwóch lat. Nie wiedzą, co kryję się w domu za wysokim ogrodzeniem. Co kryje makijaż na twarzy Kobiety. Dla sąsiadów wszystko jest jasne, mają swoje zakłamane racje, których się trzymają: „Kobieta o siebie dba i stąd ten makijaż”, „Na pewno są bogaci i cenią sobie prywatność… bo po co innego te wysokie, szczelne ogrodzenie?”. Nikt nie zna prawdy, problemów, prawdziwej twarzy „kochającego męża”. Każdy spacer, czułe spojrzenia, miłe słówka – są grą. Pokazem dla ciekawskich ludzi. Trzeba grać, żeby niczego nie podejrzewali… Ale każda sztuka kiedyś musi się skończyć. Aktor kiedyś musi zejść ze sceny. Zostawić gdzieś w tyle swoją rolę i powrócić do normalnego życia. Do sztuki, w której scenariusz pisze czas, w której nie można przewidzieć następnej sceny, powtórzyć nieudanej próby… A jak jest ze szczęśliwą Rodziną? Każdy powrót do normalności można porównać z horrorem, który nigdy się nie kończy. Zazdrość, rządza, silna ręka Mężczyzny zostawia bolesne ślady na ciele. W miejscach, gdzie może zobaczyć

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych