Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 2 min czytania

Deszcz....

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Chłodne krople jesiennego deszczu rozbijały się o jego twarz, jego włosy wiły się niczym węże spełzające z głowy. Stał z głową zadartą ku niebu, myślał o tym co było, o tym co go spotyka i o tym co dopiero przed nim. Nigdy jeszcze tak się nie czuł, nigdy jeszcze nie był tak samotny. Czy wszyscy się odwrócili? Chyba nie, lecz czy ma to większe znaczenie? W tym momencie nic nie miało znaczenia. Stał spokojnie w strugach deszczu i czekał. Czekał już tak długo, lecz nie czuł zmęczenia, wiedział że warto, jego cel był niezwykle ważny. Jego ciało przeszył silny dreszcz, zimno szybko rozchodziło się po jego kończynach. Ból fizyczny był jednak przy tym co skrywał w sobie, wrzask rozpaczy duszony przez tak długi czas, ta chęć zmiany czegoś, pragnienie choćby jednego ciepłego słowa. Ukryty w nim demon powoli budził się do życia, przybierał na sile, starał się uwolnić, lecz on dzielnie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Deszcz.... — czytnik · opowiadania