Inne · 2 min czytania
Długi ciągły wysoki irytujący dźwięk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wracając do rzeczywistości zauważam rzeczy zwykłe. Krople deszczu płynące po dachowych oknach. Zimno szczypiące w stopy. Otwarte puste pokoje. Nie dziwię się wcale, gdy nagle spostrzegam, że cytryna z herbaty wypadła na podłogę. Nie dziwię się też samej herbacie, której przecież nie piję. Myślę, że czasem człowiek się myli, uśmiecham do siebie, zasiadam przed telewizorem i zamierzam go włączyć, już właściwie wciskam przycisk za tę czynność odpowiadający, nawet, jak mi się zdaje, lekko muskam go opuszkiem. Jednak nic się nie dzieje. A może inaczej – dzieje się coś, na co nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi. Dzieję się ja sam. Ja sam odbijający się w czarnym kształcie ekranu. Ja sam trzymający pilota. Ja sam w drugiej dłoni z kubkiem z herbatą.…