Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 4 min czytania

Do trzech razy sztuka

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Teatrzyk "SMUTNY KSIĘŻYC" ma zaszczyt przedstawić mroczny i przerażajacy horror pt.: "Do trzech razy sztuka"

występują:

Hrabia Duch Weronika Kamerdyner Głos

Rzecz dzieje się oczywiście w ponurym starym zamku w Transylwanii.

Wieczór. Sala jadalna w zamku. Bardzo długi stół, na jego końcach siedzą Hrabia i Weronika, usługuje im Kamerdyner.

Hrabia: Dlaczego nic pani nie je? Ten befsztyk jest doprawdy wyborny.

Weronika: Jak dla mnie trochę zbyt krwisty, panie hrabio.

Hrabia: (zdziwiony) Jak befsztyk może być zbyt krwisty? (uśmiecha się złowieszczo) Jeśli pani nie smakuje, mogę kazać przyrządzić dla pani coś innego. Może móżdżek? Albo czernina? Co pani rozkaże.

Weronika: (słabym głosem) Dziękuję, panie hrabio, niech się pan mną nie przejmuje. Jakoś nie mam apetytu.

Hrabia: Może chociaż napije się pani wina? To Bärenblut. Naprawdę wyśmienity.

Weronika: (niepewnie) Dziękuję... ale...

Hrabia: Nalegam. Taka pani bledziutka. Wino panią wzmocni.

Weronika: (z rezygnacją kiwa głową i wypija łyk wina) Pójdę już spać. Jestem bardzo zmęczona. (wstaje) Dobranoc, panie hrabio.

Hrabia: (wstaje, kłania się) Dobranoc. (odprowadza wzrokiem oddalającą się Weronikę i ponownie uśmiecha się złowieszczo)

***

Sypialnia. Weronika siedzi przed lustrem, czesze się. Przez otwarte okno widać księżyc w pełni.

Weronika: Dziwny jakiś ten hrabia. Co mnie podkusiło, żeby akurat tu się zatrzymać. Na szczęście to tylko jedna noc.

Wstaje, ziewa, nagle nieruchomieje i zaczyna nasłuchiwać. Skądś zaczyna dochodzić dziwny dźwięk - ni to szum, ni to wycie. Stopniowo staje się coraz głośniejszy.

Weronika: (niepewnie) To chyba tylko wiatr...

Zamyka okno, ale dźwięk nadal słychać równie wyraźnie, a może nawet wyraźniej. Weronika coraz bardziej zaniepokojona rozgląda sie po…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%