Wróć do katalogu

Do trzech razy sztuka

mroczny i przerażajacy horror

Elanor, opublikowano , 4 min czytania, 3,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Teatrzyk "SMUTNY KSIĘŻYC" ma zaszczyt przedstawić mroczny i przerażajacy horror pt.: "Do trzech razy sztuka"

występują:

Hrabia Duch Weronika Kamerdyner Głos

Rzecz dzieje się oczywiście w ponurym starym zamku w Transylwanii.

Wieczór. Sala jadalna w zamku. Bardzo długi stół, na jego końcach siedzą Hrabia i Weronika, usługuje im Kamerdyner.

Hrabia: Dlaczego nic pani nie je? Ten befsztyk jest doprawdy wyborny.

Weronika: Jak dla mnie trochę zbyt krwisty, panie hrabio.

Hrabia: (zdziwiony) Jak befsztyk może być zbyt krwisty? (uśmiecha się złowieszczo) Jeśli pani nie smakuje, mogę kazać przyrządzić dla pani coś innego. Może móżdżek? Albo czernina? Co pani rozkaże.

Weronika: (słabym głosem) Dziękuję, panie hrabio, niech się pan mną nie przejmuje. Jakoś nie mam apetytu.

Hrabia: Może chociaż napije się pani wina? To Bärenblut. Naprawdę wyśmienity.

Weronika: (niepewnie) Dziękuję... ale...

Hrabia: Nalegam. Taka pani bledziutka. Wino panią wzmocni.

Weronika: (z rezygnacją kiwa głową i wypija łyk wina) Pójdę już spać. Jestem bardzo zmęczona. (wstaje) Dobranoc, panie hrabio.

Hrabia: (wstaje, kłania się) Dobranoc. (odprowadza wzrokiem oddalającą się Weronikę i ponownie uśmiecha się złowieszczo)

***

Sypialnia. Weronika siedzi przed lustrem, czesze się. Przez otwarte okno widać księżyc w pełni.

Weronika: Dziwny jakiś ten hrabia. Co mnie podkusiło, żeby akurat tu się zatrzymać. Na szczęście to tylko jedna noc.

Wstaje, ziewa, nagle nieruchomieje i zaczyna nasłuchiwać. Skądś zaczyna dochodzić dziwny dźwięk - ni to szum, ni to wycie. Stopniowo staje się coraz głośniejszy.

Weronika: (niepewnie) To chyba tylko wiatr...

Zamyka okno, ale dźwięk nadal słychać równie wyraźnie, a może nawet wyraźniej. Weronika coraz bardziej zaniepokojona rozgląda sie po…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych