Do trzech razy sztuka
mroczny i przerażajacy horror
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Teatrzyk "SMUTNY KSIĘŻYC" ma zaszczyt przedstawić mroczny i przerażajacy horror pt.: "Do trzech razy sztuka"
występują:
Hrabia Duch Weronika Kamerdyner Głos
Rzecz dzieje się oczywiście w ponurym starym zamku w Transylwanii.
Wieczór. Sala jadalna w zamku. Bardzo długi stół, na jego końcach siedzą Hrabia i Weronika, usługuje im Kamerdyner.
Hrabia: Dlaczego nic pani nie je? Ten befsztyk jest doprawdy wyborny.
Weronika: Jak dla mnie trochę zbyt krwisty, panie hrabio.
Hrabia: (zdziwiony) Jak befsztyk może być zbyt krwisty? (uśmiecha się złowieszczo) Jeśli pani nie smakuje, mogę kazać przyrządzić dla pani coś innego. Może móżdżek? Albo czernina? Co pani rozkaże.
Weronika: (słabym głosem) Dziękuję, panie hrabio, niech się pan mną nie przejmuje. Jakoś nie mam apetytu.
Hrabia: Może chociaż napije się pani wina? To Bärenblut. Naprawdę wyśmienity.
Weronika: (niepewnie) Dziękuję... ale...
Hrabia: Nalegam. Taka pani bledziutka. Wino panią wzmocni.
Weronika: (z rezygnacją kiwa głową i wypija łyk wina) Pójdę już spać. Jestem bardzo zmęczona. (wstaje) Dobranoc, panie hrabio.
Hrabia: (wstaje, kłania się) Dobranoc. (odprowadza wzrokiem oddalającą się Weronikę i ponownie uśmiecha się złowieszczo)
***
Sypialnia. Weronika siedzi przed lustrem, czesze się. Przez otwarte okno widać księżyc w pełni.
Weronika: Dziwny jakiś ten hrabia. Co mnie podkusiło, żeby akurat tu się zatrzymać. Na szczęście to tylko jedna noc.
Wstaje, ziewa, nagle nieruchomieje i zaczyna nasłuchiwać. Skądś zaczyna dochodzić dziwny dźwięk - ni to szum, ni to wycie. Stopniowo staje się coraz głośniejszy.
Weronika: (niepewnie) To chyba tylko wiatr...
Zamyka okno, ale dźwięk nadal słychać równie wyraźnie, a może nawet wyraźniej. Weronika coraz bardziej zaniepokojona rozgląda sie po…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Elanor
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…