Inne · 1 min czytania
Dokąd zmierzam
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie wiem dokąd zmierzam Na oślep pięściami w twardy mur uderzam I choć ręce pokrwawione Zmierzam nieprzerwanie w piątą świata stronę Depresja bez skrupułów czai się za rogiem Przypuszczam że to nie ma nic wspólnego z bogiem Z ramionami otwartymi na świat się otworzyłem Tyle razy odrzucony wciąż się nie zmieniłem Ile razy błąd powtórzę zanim się nauczę? Czy odnajdę kiedyś do umysłu swego klucze? Ciągle przed oczyma motyw drogi się przewija…